Na jednej z uczelni student podchodzil do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zalezalo na wczesniejszym terminie, ale tez nie przygotowal sie jak nalezy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy mlodego czlowieka, otworzyl drzwi i zwrocil sie do oczekujacych


Losowe Życzenia:

Na budowie slychac okrzyk: - Franek, podaj kur* ta cegle! ... Więcej

Egzamin z zoologii: - Co to za ptak? - pyta studenta profes... Więcej

Do stuletniego jubilata przyjezdza prezydent miasta. -Mysl... Więcej

-Slyszales o blondynce, ktora drugi raz zaszla w ciaze? -P... Więcej

Mlody ksiadz ma wlasnie wyglosic swoje pierwsze kazanie i st... Więcej